Pogoda nas nie rozpieszcza. Nie możemy za to narzekać na
brak emocji. Już jutro rozpocznie się piłkarskie święto. Razem z nim przyjdą
zaciśnięte pięści, wypieki na twarzy i zdarte gardło. W meczowej przerwie warto
podtrzymać, dlatego polecam Wam ten o to deser. Jego rodowód sięga aż do
Meksyku, przez co naprawdę można odlecieć.
Paletas de piña con chile - Lody ananasowe
240mln wody
½ szklanki cukru
1 mała papryczka
serrano albo jalapeno (bez pestek)
1 dojrzały i obrany
ananas
2 łyżeczki świeżo
wyciśniętego soku z limonki
1-2 łyżeczki mielonego
chili
pół łyżeczki soli
Ananasa pokroić w kostkę. Półtorej szklanki owocu połączyć z solą i mielonym chili. Pozostałe kawałki zmiksować na gładką masę z powstałym syropem cukrowym i sokiem z limonki.
Powstałą miksturę przelać do pojemników na lody lub szklanek. Wsadzić do zamrażarki na ok. 30 minut. Wyjąć i włożyć pozostałe kawałki ananasa, ten zabieg zapobiegnie osadzeniu się kawałków na dole formy. Warto pomóc sobie patyczkiem lub łyżeczką w celu rozmieszczenia ananasa. Jeśli używacie szklanek to wstawcie lody na 45minut do godziny do zamrażarki, a potem dołóżcie patyczki, dzięki którym łatwiej będzie z formy. W formach do lodów zamarzanie zajmie ok. 5 godzin, w szklankach ok. 3-4 godzin.
Przepis i zdjęcie pochodzą z książki "Paletas: Authentic Recipes for Mexican Ice Pops, Shaved Ice & Aguas Frescas" Fany Gerson