niedziela, 14 sierpnia 2011


    W świecie dzisiejszej poprawności politycznej stale zabiegamy o akceptacje, szacunek, nasz czyny są podporządkowywane społeczeństwu – tak zachowuje się większość. Zdarzają się jednak jednostki socjopatyczne, nie odczuwające empatii, nie znające uczucia strachu –od tego często już tylko krok do bycia seryjnym mordercą, z którym mamy doczynienia w „Tabu”.
     Główną bohaterką jest Reilly Steel, absolwentka FBI, której zadaniem jest wyszkolenie policyjnych techników w Dublinie. Jak wiadomo nie ma lepszej weryfikacji teorii niż praktyka. Sprawdzianem dla umiejętności śledczych i zarazem jakości samego szkolenia jest pojawienie się seryjnego mordercy, którego zbrodnie mrożą krew w żyłach nawet najbardziej gruboskórnym policjantom. Przestępstwo nie sprowadza się tutaj jedynie do aktu odebrania życia drugiej osobie, przed śmiercią ofiary muszą przekroczyć jedno ze społecznych tabu takich jak kazirodztwo czy kanibalizm. Morderca zagadkę swojej tożsamości ubarwia również nawiązaniami do Freuda. Kim jest i dlaczego zabija? Tego musicie się już dowiedzieć sami.
     Autorzy (Casey Hill to pseudonim literacki Kevina i Melissy Hill) stworzyli powieść, od której nie można i nie chce się uwolnić, trzymają w napięciu do ostatniej strony. Książkę czyta się wprost błyskawicznie, mnie zajęło to raptem jeden wieczór. Piszą w sposób prosty, nawet, jeśli bierze się pod uwagę nawiązania do ojca psychoanalizy. Akcja nie jest jednostajna, panuje aura tajemniczości i nie do końca wytłumaczalnego smutku. 
 Charakterystyka postaci jest przystępna i zadowalająca pod uwagę, że jest to pierwsza książka z całej serii thrillerów o Reilly Steel. Z każdym kolejnym tomem bez wątpienia autorzy odkryją przed czytelnikami więcej faktów z życia komisarz Steel oraz jej kompanów. W „Tabu” od jednostki ważniejsza jest grupa i jej hierarchia. Pisarze skupiają się na relacjach śledczych, problemie przerostu ambicji, niechęci wobec nieznanego i zarazem strachu przed własną bezradnością.
     „Tabu” jest brutalne dla czytelnika z powodu przekraczania granic, o których nie chcemy myśleć, które przecież nie dzieją się w naszym –„normalnym” świecie. Sam fakt, że istnieje możliwość istnienia jednostki tak zdeprawowanej jak powieściowy morderca budzi lęk i obrzydzenie.

 Podsumowując:
     Thriller trzymający w napięciu od początku do końca. Doskonała lektura dla miłośników gatunku o stalowych nerwach. Polecam

4 komentarzy: