W wyniku długich rozważań nad własną osobą doszłam do wniosku, że brakuje mi wiedzy merytorycznej, powieści to nie wszystko. Pełna zapału sięgnęłam, więc po „Bohaterów” Paula Johnsona.
Na samym początku sam autor „wytrącił mi z ręki” końcowy argument „przeciw”. Mianowicie wybór bohaterów jest czysto subiektywny. Naprawdę trudno tego nie zauważyć. Większość „wybrańców” jest Anglikami tak jak sam autor, znajdziemy paru Amerykanów, Francuzów, oraz kilku innych rodzynków.
Największe wątpliwości wzbudziły we mnie przede wszystkim postacie biblijne. Przyznajcie, że Biblia to najbardziej popularna książka świata. Być może również najbardziej popularna bajka świata. Zawsze uważałam, że większość religii stworzona została by przejmować władzę – prym w tym temacie zdecydowanie wiedzie chrześcijaństwo. Dlatego też przeczytałam ten rozdział z przymrużeniem oka. Kolejne wątpliwości wzbudziła niewiasta, której zasługą było napisanie tysięcy listów do swego męża. Chwalebny wyczyn w czasach pergaminów i gęsich piór, ale czy wystarczający? Przykładów można by mnożyć wiele. Nie ma postaci czarnej i białej, wszystko zależy od punktu siedzenia.
Oczywiście nie są to pełne biografie, lecz mega skróty, zawierające najważniejsze wydarzenia i czynniki wpływające na postacie. Przecież nie sposób opisać żywota Joanny D’arc, Jana Pawła II czy Juliusza Cezara na zaledwie kilkudziesięciu-kilkunastu stronicach.
Niezależnie od preferowanych cech rozważanego bohaterstwa wielkie brawa należą się Johnson’owi za styl. Pisze niezmiernie lekko, ciekawie i zabawnie. Potrafi skierować uwagę na to, co tylko zechce, i nie potrzebuje w tym celu pogrubiania tekstu. Nie wątpię, że bez problemu przekonałby największego wroga do swojego zdania, co stanowi pewne zagrożenie, ale nie wątpię w waszą inteligencje i osobistą weryfikację.
Po tej lekturze nie będziecie ekspertami z dziedziny historii ( choć niewątpliwie będziecie się lepiej orientować i sypać anegdotami w towarzystwie ) spędzicie za to 2-3 niesamowicie przyjemne wieczory. Czy potrzeba więcej?
Home
»
biografia
»
fakty
»
literatura angielska
»
Paul Johnson
»
przeczytane w 2010
» Bohaterowie - Paul Johnson
sobota, 10 lipca 2010
Related Posts
Szpital Babylon - Imogen Edwards - Jones
O tym, że najlepiej nie chorować wie każdy. Kiedy jednak przydarzy nam się to nie...Read more
Piąta aleja, piąta rano - Sam Wasson
Istnieją filmy, które przypominają mi o dzieciństwie. Czasie, kiedy wszystko br...Read more
Wichrołak - Paweł Szlachetko
Góry, nie od dziś wiadomo, że skrywają tysiące tajemnic, jedną z nich można znaleźć w ...Read more
Ja, anielica - Katarzyna Berenika Miszczuk
W chwilach, gdy muszę zacząć pisać recenzję słabej książki odzywa się we mnie anielska...Read more
Ziemia, powietrze, ogień i… budyń - Tom Holt
Fantastyka – od dawna bawi mnie i uczy najbardziej niekonwencjonalnymi sposobami, bo d...Read more
Sekretna córka - Shilpi Somaya Gowda
Jeszcze niedawno, kiedy myślałam o byciu matką w mojej głowie pojawiał się obraz śliczne...Read more
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)