poniedziałek, 5 marca 2012


"ZAKAZANE WROTA" wędrują do Martyny Gotfryd za wypowiedź:
Od dzieciństwa chciałam mieszkać w Australii. Zawsze przyciągała mnie perspektywa właściwie "wiecznego" lata i egzotycznego klimatu oraz roślinności. Coraz częściej dostrzegam jeszcze inne plusy takiego miejsca zamieszkania. W przyszłości mam nadzieję odnaleźć się w zawodzie związanym z biologią. Środowisko naturalne na tym kontynencie jest niepowtarzalne i wyjątkowe, że praca w takich warunkach byłaby czystą przyjemnością. Zwierzęta występujące w Australii są dla mnie bardzo intrygujące, tak samo jak bogactwo rafy koralowej która występuje u wybrzeży. W tak wielkim i dosyć bogatym kraju nietrudno
znaleźć zatrudnienie, a i zarobki są dość wysokie. Poza tym kuszącą perspektywą dla mnie jest to, że oprócz wielkich stłoczonych miast (których jest pełno w innych krajach) jest tam też dużo małych miasteczek.Mieszkam w małej miejscowości i bardzo się z tego cieszę, ponieważ nie znoszę wielkich metropolii. Fajnie byłoby pójść do kina i centrum handlowego, ale mimo wszystko nienawidzę tłoku, hałasu i
zanieczyszczonego powietrza. No i w Australii jest dość liczna polonia, więc jest szansa że spotkam jakiegoś "swojego" ;)
A co do pytania które zadałabym jej mieszkańcom: chciałabym się dowiedzieć w
jaki sposób zabezpieczyć siebie i dom przed wężami i pająkami, których mimo wszystko na wolności nie znoszę. :)



"Tylko dla dziewcząt" wędruje do osoby, która napisała komentarz nr ...

Szczęśliwą wybranką została więc ALINA.

OBU PANIOM SERDECZNIE GRATULUJĘ I PROSZĘ O PRZESŁANIE ADRESU WYSYŁKOWEGO NA ADRES MISS_JACOBS@O2.PL

WNIOSKI - PRZEMYŚLENIA:
Pierwszy i najważniejszy dla mnie. Nie jesteście za chętni do kreatywnych konkursów.
Jeśli będą konkursy (a istnieje duże prawdopodobieństwo, żebędą) to na pewno nie zrezygnuję z próby przyduszenia Was, ale też kilka pewnie trafi się typowo zgłoszeniowych. :-)
Możliwe, że jutro najdzie mnie wena i napiszę post o formie konkursów i mam nadzieję, że wtedy wypowiecie się i podzielicie swoimi preferencjami.
Kilka osób napisało, że przegapiło konkurs. Zapraszam więc do częstszego zaglądania tutaj lub śledzenia za pomocą bloggera/facebooka. Polecam szczególnie drugą opcję, bo często o konkursie przypominałam. :-)

MIŁEGO WIECZORU!  

1 komentarzy: