wtorek, 9 lutego 2010

Z przykrością muszę zawiesić działalność czytelniczą, a co za tym idzie blogową dopóki pewien szafony pan profesor filozofii nie stwierdzi, że mam coś w głowie i nie zaliczy mojej osoby w tym systemie eliminacji studentów. Także życzę miłego wieczoru a sama idę się uczyć, choć przy nim to i tak nic nie da :).

18 komentarzy: